Artykuły w blogu, strona 4

Chronologicznie posortowane wpisy w blogu.

Chwila wytchnienia u podnóża Sirente

24.11.2024

Etykiety: abruzja, włochy

1 sierpnia 2024 kupiliśmy sobie dom (domek, malutki, dwupokojowy) we włoskim regionie Abruzja, wśród gór Apeninów, w dolinie Subequana. Minął wrzesień, październik i pół listopada, aż wreszcie przyszedł czas, że mogliśmy tam pojechać i się nacieszyć naszym nowym miejscem. Jesień w górach — kto chociaż raz widział ten wie, na jakie widoki ostrzyłem sobie zęby.

Jesienny spleen

17.11.2024

Etykiety: rower

Nic się nie dzieje, jest zimno, mokro, ciemno i wieje. Przyszła wreszcie prawdziwa jesień i rower wylądował na stojaku. Stan najgorszy z możliwych, bo nie dość że na dworze jest nieprzyjemnie, to każda niewykorzystana choćby niewielka poprawa pogody wywołuje poczucie winy, że przecież można było wyjść i pokręcić z godzinkę czy półtorej.

Grumpy Old Man

16.10.2024

Etykiety: rant, rower

Helmut zaliczył swój pierwszy serwis. Normalnie sam serwisuję swoje rowery, a jednak tym razem wolałem oddać go do warsztatu, żeby zajął się nim ktoś inny. Onieśmielająca jest ta jego nowoczesność.

Focus

23.09.2024

Etykiety: focus, rower

Kupiłem sobie nowy rower. Nie Meridę, nie Scotta, nie Treka, nie Gianta. Nawet nie Look, bo przecież i taka była opcja. Tak jak chciałem — rekreacyjną szosę endurance, w pełnym karbonie i z 12–rzędową mechaniczną grupą napędową. Nie całkiem białą, ale wystarczająco jasną. A w dodatku niezbyt drogą. Focus Paralane 8.7, w rozmiarze L, czyli wg producenta 56. Jest fantastyczny.

Kolarstwo turystyczne, doprawdy?!

14.09.2024

Etykiety: rant, rower

Tak sobie parę dni temu przemyśliwałem nad istotą mojego roweringu. Takie już mam usposobienie, że rozkminiam różne rzeczy, a to mnie już od jakiegoś czasu nurtowało, bo różni różnie swoje aktywności określają. Czy to kolarstwo romantyczne? Czy to kolarstwo przygodowe? Czy to turystyka rowerowa? A może właśnie kolarstwo turystyczne?