HISZPANIA

Posty z etykietą hiszpania

Pożegnanie z Hiszpanią

6.06.2025

Etykiety: hiszpania, rower, włochy

Po trzech wiosennych miesiącach na Costa Blanca przyszedł wreszcie czas, by zmienić trochę okoliczności. Plan na najbliższy czas jest taki, żeby spędzić jakieś półtora miesiąca we Włoszech (z małym przerywnikiem), na sierpień wrócić do Polski, gdy na południu Europy zrobi się nieznośnie gorąco, a potem w okolicach września ponownie udać się na południe, początkowo na jakiś czas do Włoch by finalnie na zimę ponownie zjechać do Hiszpanii. Ile z tego uda się wprowadzić w życie to zupełnie inna historia, ale wśród ludu jest właśnie taka wola.

Długi rowerowy weekend na Majorce

28.04.2025

Etykiety: bikepacking, demon, domane, endurance, hiszpania, majorka, rower, trek

Mając w perspektywie siedzenie samemu jak palec podczas świąt Wielkiej Nocy na Costa Blanca, albo w ramach alternatywy zapłacenie sporej sumy pieniędzy i siedzenie samemu jak palec w Ząbkach, wybrałem Trzecią Drogę™ — pojechałem na kilka dni z rowerem na Majorkę. Różnica względem Costa Blanca może nie na miarę egzotyki, ale z pewnością odmiana, ale co w tym najważniejsze, to że przy okazji przeżyłem nowy rodzaj przygody.

Hiszpania czy Włochy?

6.04.2025

Etykiety: abruzja, costablanca, hiszpania, włochy

Trochę hobbistycznie, trochę zawodowo, a trochę towarzysko z ostatnich kilku miesięcy sporo czasu spędziłem w jednym z tych dwóch śródziemnomorskich krajów. Załatwiałem podobne sprawy, korzystałem z podobnych usług publicznych i — pomimo oczywistych różnic geograficznych — bywałem w podobnych miejscach. Pomimo wyraźnie zauważalnych różnic, które są łatwe do oceny i wartościowania, nie umiem odpowiedzieć na pytanie który z tych krajów wolę jako miejsce do życia. I nie wydaje mi się, żeby z czasem było mi łatwiej udzielić takiej odpowiedzi.

Marzec na Costa Blanca

21.03.2025

Etykiety: costablanca, hiszpania, rower

Po czterech dniach podróży samochodem i promem dotarliśmy na Costa Blanca przy pięknej, wiosennej pogodzie. Szybko jednak okazało się, że rzekome 340 słonecznych dni w roku w 2025 wypada kiedy indziej niż w marcu. Już następnego dnia zaczęło padać i od tamtej pory przez tydzień mieliśmy więcej dni deszczowych niż słonecznych. Sytuacja zaczęła się poprawiać, ale postępy wiosny wciąż są co najwyżej nieśmiałe.

Cztery dni w podróży

14.03.2025

Etykiety: hiszpania, podróż

9 marca 2025 wyruszyliśmy w kilkudniową podróż z Polski do Hiszpanii. 2800 kilometrów, 3 dni jazdy samochodem i 22 godziny na promie płynącym z Civitavecchia do Barcelony. Wyzwanie wyjątkowe pod wieloma względami, tak fizycznie, jak i psychicznie oraz mentalnie. Nie wszystko poszło tak, jak chcieliśmy, ale ostatecznie dojechaliśmy bezpiecznie i zaczęliśmy się urządzać w naszym tymczasowym mieszkaniu.