Jakiś rok temu (może trochę więcej) Linus Torvalds został zmuszony do wzięcia urlopu od Linuxa, bo jego zachowanie było za mało inkluzywne. Zdaje się że już ten urlop się skończył, bo widziałem parę jego postów na LKML przy okazji niedawnych wydań, ale problem którego pokłosiem był ten przymusowy urlop pozostał. I się nasilił.